Artykuły

Witamy na portalu polskaliberalna.net
Debata o kontroli systemów nadzoru. Przyszłość to Wielki Brat
Napisany przez RasFuFu, z 01-07-2009 17:00  

Jestem przekonany, że nasze dzieci czeka niewesoła przyszłość bycia inwigilowanymi. Już dziś, by w świetle prawa dowiedzieć się tożsamości byle blogera, wystarczy jakąś jego niewinną notkę czy tekst dopiąć do byle śledztwa, i już wiemy kto zacz.

Oczywiście, można korzystać z programów do ukrywania naszego buszowania w sieci, które nasz ruch przekierowują najpierw przez pajęczynę serwerów.

Pamiętam, jak przed laty naśmiewaliśmy się na skejtowym portalu Hiro.pl z katolickiej "Frondy". I ktoś od nas napisał u nich na forum jakiś głupawy post (było to w czasach, kiedy prasa skejtowa publikowała jeszcze komiksy z Giertycho-podobnym jako Naczelnym Wodzem o wyglądzie mocno faszystowskim ). Takie czasy to przecież ledwie kilka lat wstecz.

Ostatnie uaktualnienie: 01-07-2009 17:00

 
Sopot: PO rośnie w siłę
Napisany przez Piotr Dwojacki, z 01-07-2009 15:28  

Jak doniósł 26 czerwca "Dziennik" - w siłę rośnie sopockie koło Platformy Obywatelskiej, do którego zapisują się członkowie z całej Polski. Gdyby ktoś nie wiedział: sopocka PO jest organizacją popierającą prezydenta miasta, reprezentującego PO - Jacka Karnowskiego, członka PO. No i jest częścią partii przewodniej. Z sopockiej PO wypisał się Donald Tusk. Ale z tejże sopockiej PO prawdopodobnie nie wypisali się jak dotąd: Janusz Lewandowski - europoseł oraz Jan Kozłowski - marszałek województwa, szef pomorskiej PO.Na temat sopockiej PO nie chce się wypowiadać sekretarz pomorskiej PO, pos. Agnieszka Pomaska. Szefa pomorskiej PO, poprzednio prezydenta Sopotu, Jana Kozłowskiego, dziennikarze chyba się boją pytać. Ale nie tylko oni boją się Marszałka.  

_____________________________________
Mój wpis w zasadzie niczego nie ma dowodzić.

Ostatnie uaktualnienie: 01-07-2009 15:28

 
Młodzi centrolewicowcy: Środa na Prezydenta
Napisany przez Polskaliberalna.net, z 01-07-2009 14:43  

Na portalu społecznościowym facebook pojawił się następujący apel: Zbliża się wielkimi krokami kolejne żenujące szoł panów w kiepskich garniturach, którzy będą mówili, jak bardzo kochają Boga, Honor i Ojczyznę, czyli wybory prezydenckie.Czy wśród wymienianych kandydatów (i kandydatek?) jest ktoś kto spełnia Wasze oczekiwania? Czy chcecie mieć wybór między dżumą, a cholerą (czytaj: między Kaczyńskim a Tuskiem)?
Ale zostawmy narodowo-bogobojną prawicę.Lewica/Centrolewica jest w rozsypce. Demokraci.pl się rozpadają na PO i Stronnictwo Demokratyczne. Zieloni nie potrafią przestać być nieznaczącą kanapową partyjką polityczną. SdRP kanibalizuje głosy lewicy. A SLD zagryza się drepcząc w miejscu. (...)Polskę może reprezentować osoba, która jest wykształcona (tytuł profesorki) i diabelnie inteligentna, która zna Europę i świat, mówi płynnie i po angielsku i po francusku, nie ma żadnych polskich fobii i kompleksów, która broni praw kobiet i wszelkich mniejszości, która jest wrażliwa na problemy ludzi wykluczonych społecznie i brawurowo porusza się po salonach, która nie poddaje się terrorowi katolickiego kleru, która jest genialną, błyskotliwą i dowcipną mówczynią, która – co jest rzadkością wśród polityków – posługuje się poprawnie językiem polskim. Filozofka, etyczka, wykładowczyni akademicka, była pełnomocniczka rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn, matka, ateistka, felietonistka, feministka, organizatorka Kongresu Kobiet Polskich.To jest dopiero polska Zapatera! Tylko inteligentniejsza. Prof. MAGDALENA ŚRODA.

Ostatnie uaktualnienie: 01-07-2009 14:43

 
Społeczeństwo nadzorowane: czy mamy kontrolę nad systemami nadzoru?
Napisany przez SPOTKANIA LIBERAŁÓW, z 29-06-2009 23:36  


Ostatnie uaktualnienie: 01-07-2009 18:58

 
Biskupi przeciw życiu
Napisany przez Piotr Beniuszys, z 28-06-2009 19:44  

„Nas interesuje ich [projektów ustaw] zgodność z zasadami etyki katolickiej, prawa naturalnego, prawa Bożego”, rzekł Józef Michalik. Kościół w Polsce, jak z tego wynika, oczekuje, iż prawo państwowe będzie niczym więcej jak przedłużeniem zasad katechizmu w sferze pozakościelnej. Obojętnie, czy ktoś jest katolikiem czy nie, w Polsce ma być prawny obowiązek podlegania zasadom nauki i moralności kościoła katolickiego.

Ostatnie uaktualnienie: 28-06-2009 19:44

 
O Brytyjskiej Partii Narodowej
Napisany przez Witek Mossakowski, z 28-06-2009 18:28  

altUwagę brytyjskich komentatorów skupia wyborczy sukces skrajnie prawicowej Brytyjskiej Partii Narodowej (BNP) w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz większa od spodziewanej porażka rządzącej Partii Pracy
Brytyjska Partia Narodowa to kontrowersyjna partia która za wszelką cenę pragnie zdobyć jak największe poparcie. Głównym celem tej partii jest nałożenie limitów na imigrację ( szczególnie z krajów azjatyckich oraz wschodniej Europy ). Jej lider, Nick Griffin jest zajadłym eurosceptykiem głoszącym "wyższość" rasy białej.

Ostatnie uaktualnienie: 28-06-2009 18:34

 
Demokraci (PL) na nowej drodze życia
Napisany przez Piotr Dwojacki, z 27-06-2009 11:22  

Wczorajsze oświadczenie Bogdana Lisa nie wstrząsnęło opinią publiczną. Trudno się dziwić, demokraci.pl nie należą do ulubieńców - ani na salonach, ani wśród wyborców. Dla informacji: Bogdan Lis, występując z Partii Demokratycznej oświadczył m.in.:

"Partia o wspaniałej historii i takich samych tradycjach, jest dziś partią wirtualną, w dużej mierze na własne życzenie. Jasny i wyrazisty wizerunek dawnej Unii Demokratycznej i Unii Wolności, jest dziś tak zamazany, że większość interesujących się polityką Polaków nawet nie wie, że Partia Demokratyczna istnieje."

"Marsz w lewą stronę, w sytuacji gdy nasi członkowie mają poglądy centro–liberalne, jest marszem na gilotynę. Mamy za sobą dwie próby tworzenia projektu politycznego razem z partiami lewicowymi. Obie nieudane i odrzucone przez naszych wyborców"_I dalej: "Zamiast podjąć próbę odbudowy demokratycznego centrum, schwytano atrapę koła ratunkowego, które ponadto idzie na dno szybciej niż my."

Ostatnie uaktualnienie: 27-06-2009 11:22

 
Jackson
Napisany przez Bogumił Kolmasiak, z 27-06-2009 11:19  


Wczoraj zmarł Michael Jackson - cień cudownego dziecka, jaikm był kiedyś, człowiek, który zrewolucjonizowal pokulturę. Gwiazda wielkiego formatu - rozpoznawalna od Johanessburga po Ural. Pogubiony w dzisiejszym świecie i uciekający do coraz dziwniejszych bastionów.

Dla mojego pokolenia Jackson to symbol dzieciństwa. Pamiętam jak staliśmy przed barierkami, mając 9 lat, wyczekując, aż król popu wyjdzie. Mój kolega miał to szczęście, że jak podbiegł Jacko wziął go na ręce. Tematem numer 1, gdy Jackson przyjechał do Polski był park rozrywki, który miał wybudować w Warszawie. Nic z tego nie wyszło - okazało się że zabrakło dobrej woli rządu (a konkretnie wicepremiera Tomaszewskiego).

Przyjazd Jacksona do Polski dla takich jak ja był trochę wydarzeniem pokoleniowym. Jedni ustawiali się pod Kidilandem, inni na lotnisko, jeszcze inni pod Mariottem - jednak my wszyscy, dzieciaki w postkomunistycznym kraju, czuliśmy, że dzieje się coś ważnego.

Kawałki Jacksona takie jak "Billy Jean", "Bad", "Smooth Criminal" czy "Beat it" towarzyzyły mi na imprezach w wieku już licealnym. Choć po ostatnią płytę Jacksona nie sięgnąłem: "Invicible" szybko znalazł się w Empiku, na stoisku z kompaktami po dychę. Kilka lat później wróciłem do tej muzyki i tu Jackson podobał mi się najbardziej w duecie z Paulem MacCartneyem "Say say say" i mocnym kawałku "The don't really care about us".

Odchodzi prawdziwa ikona nie tylko muzyki, ale i swoich czasów, lat gdy kicz mieszał się z wielką sztuką, gdzie gwiazdy mimo, iż zmienione operacjami plastycznymi, były tysiąc razy prawdziwsze niż dziś. Dlatego z pełnym przekonaniam piątkowy wieczór spędziliśmy przy teledyskach Michaela.

Ostatnie uaktualnienie: 27-06-2009 11:19

 
List do Obywateli Polski [z przekleństwami, dla osób dorosłych]
Napisany przez RasFufu, z 27-06-2009 07:30  

Wiecie co? Polska mnie martwi. Jej mieszkańcy po prostu nie potrafią rozmawiać. Może to popularna obserwacja, i może przeczyta ją wielu ludzi (bardzo proszę przedrukować mój post w gazetach- oczywiście można).

 

Chcę powiedzieć co się wczoraj działo pod Żydowskim Instytutem Historycznym, w samym centrum Warszawy. To był zajebisty popis tego jak rozmawia nasze społeczeństwo. Lewicowe elity popierające wolność badań naukowych kontra narodowcy. Bo nie było tam liberałów. Bo nie było tam demokratów.

Ostatnie uaktualnienie: 27-06-2009 11:13

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 17