Jesteś tutaj: Strona główna >> Gospodarka >> Czerwone kropki w Carrefourze jednak były?

Czerwone kropki w Carrefourze jednak były?

Na portalu Facebook powstała licząca 1200 osób  grupa bojkotująca sieć Carrefour za "czerwone kropki" na których mieli zgłaszać się pracownicy chcący udać się do toalety. Jak donosi "Fejsik", pierwsza gazeta codzienna o Facebooku: "

Carrefour wpadł na pomysł tak kretyński, że określenie "epic fail"... zawodzi. Każdy pracownik, który chciał skoczyć do toalety czy zjeść śniadanie musiał stanąć na wielkiej czerwonej kropce koło działu mięsnego i czekać, aż kierownik łaskawie zezwoli na wizyte w wychodku. Facebook huczy z oburzenia. "Pionierem" nowych metod kontrolowania pracowników był Carrefour przy ul. Andersa w Lublinie.

– Tego się nie da opisać słowami, to trzeba zobaczyć. Bardziej się nie da poniżyć człowieka. Aby załatwić potrzeby fizjologiczne, pracownicy muszą ustawić się na czerwonej kropce namalowanej na podłodze! Stają się pośmiewiskiem w oczach klientów. Kojarzy się to z obozem czy z więzieniem – żali się czytelnik "dziennika Wschodniego".

Jak tłumaczy sprawę dział PR tej sieci handlowej? Chyba próbuje ją rozmydlić. Oto fragment ich stanowiska:

Po wnikliwym przeanalizowaniu sytuacji przez dyrekcję regionalną, stwierdzamy, że opisana w Dzienniku Wschodnim sytuacja jest incydentalnym przypadkiem, który miał miejsce, w związku z wprowadzeniem nowego systemu i niezrozumieniem nowych zasad przez pracowników. Intencją firmy jest, aby nowy system uprościł i ułatwił pracę wszystkim pracownikom. Pracownicy sklepu, w którym była praktyka zgłaszania się „na kropce” zostali przeproszeni przez kierownictwo sklepu i otrzymali wyjaśnienie, że takie działanie było spowodowane niewłaściwym zrozumieniem i niewłaściwą interpretacją nowych zasad organizacji pracy sklepów. Podkreślamy, iż nie jest zamiarem firmy, aby w jakikolwiek sposób przyczyniać się do tego, aby nowe rozwiązania powodowały jakikolwiek dyskomfort pracowników. W związku z powyższym, dyrekcja podjęła decyzję o ponownym zakomunikowaniu i przeszkoleniu pracowników z zakresu wyżej omawianej problematyki.

Podsumowując pragniemy jednoznacznie stwierdzić, że:

• Wspomniana czerwona kropka jest tylko i wyłącznie miejscem codziennych briefingów dyrektora/kierownika sklepu z pracownikami.
• Informowanie przełożonego o opuszczeniu stanowiska pracy,  ma na celu ustanowienie zastępstwa a także zapewnienie bezpieczeństwa (w przypadku pożaru, ewakuacji pracowników, etc.). Pracownik w celu wyjścia na przerwę tylko informuje/zgłasza o tym przełożonemu. Nie musi prosić o zgodę.


Zdjęcie pochodzi z profilu FB pani Hanny Gilll-Piątek

Dodaj komentarz


Copyright © Polska Liberalna - liberalizm, polityka, kultura, historia, społeczeństwo, media - polskaliberalna.net 2012

Template by Joomla Themes & Tanie przeprowadzki Kraków.