Gwiazdowski: Rekapitalizacja instytucji finansowych
Do czegoś przydała się Komisja Europejska. Zatwierdziła ona tuż przed Świętami polski program dokapitalizowania instytucji finansowych, mający na celu „utrzymanie stabilności polskiego sektora finansowego w dobie kryzysu finansowego”, przewidziany w rządowym projekcie ustawy o rekapitalizacji niektórych instytucji finansowych.
Żeby nie komunikat Komisji Europejskiej, nie zorientowałbym się, że rząd zajmuje się „rekapitalizacją sektora finansowego w dobie kryzysu finansowego”, skoro kryzysu ponoć nie ma, co słyszałem na własne uszy z ust Pana Premiera i Pana Ministra Finansów.
Rządowy projekt ustawy o dekapitalizacji niektórych instytucji finansowych (druk sejmowy 1691) określa „zasady, warunki i tryb rekapitalizacji niektórych instytucji finansowych polegającej na: 1) udzielaniu przez Skarb Państwa gwarancji zwiększania funduszy własnych instytucji finansowych; 2) przejmowaniu przez Skarb Państwa instytucji finansowych”.
Instytucja finansowa może uzyskać gwarancję Skarbu Państwa zwiększenia funduszy własnych.
Zwiększenie funduszy własnych objętych gwarancją polega na emisji akcji, obligacji lub bankowych papierów wartościowych skierowanych do jej dotychczasowych akcjonariuszy bądź udziałowców lub podmiotów trzecich.
Wykonanie umowy gwarancji następuje, gdy wyemitowane przez instytucję finansową akcje, obligacje lub bankowe papiery wartościowe w całości lub w części nie znajdą nabywców między dotychczasowymi akcjonariuszami bądź udziałowcami lub podmiotami trzecimi.
W przypadku gdy gwarancja dotyczy objęcia przez Skarb Państwa wyemitowanych obligacji instytucji finansowej lub bankowych papierów wartościowych, wykonanie umowy gwarancji następuje przez objęcie całości lub części wyemitowanych obligacji lub bankowych papierów wartościowych, nieobjętych przez dotychczasowych akcjonariuszy bądź udziałowców lub podmioty trzecie.
Szczegółowe warunki udzielenia gwarancji, w tym warunki emisji akcji, obligacji instytucji finansowej lub bankowych papierów wartościowych przez instytucję finansową oraz ich objęcia przez Skarb Państwa, określa umowa (…)
Minister właściwy do spraw instytucji finansowych udziela w drodze umowy gwarancji,
po zasięgnięciu opinii Komisji Nadzoru Finansowego i Prezesa Narodowego Banku Polskiego, określając jej warunki oraz wysokość.
Umowa:
1) zapewnia ministrowi właściwemu do spraw instytucji finansowych odpowiedni wpływ na politykę finansową instytucji finansowej, w tym udział wyznaczonych przez niego przedstawicieli w organach instytucji finansowej;
2) określa sposób obliczenia ceny obejmowanych akcji, warunki emisji obligacji instytucji finansowej lub bankowych papierów wartościowych, w tym termin ich zapadalności, cenę emisyjną i oprocentowanie;
3) określa wysokość udzielonej gwarancji;
4) wskazuje cele wykorzystania środków pochodzących z emisji akcji, obligacji instytucji finansowej lub bankowych papierów wartościowych;
5) określa ograniczenia w zakresie wypłaty dywidendy bądź nadwyżki bilansowej;
6) określa ograniczenia w zakresie polityki płacowej wobec członków organów instytucji finansowej oraz kadry kierowniczej;
7) wskazuje obowiązek niezwłocznego dostosowania przepisów statutu i regulacji wewnętrznych instytucji finansowej, w celu uwzględnienia emisji akcji, obligacji instytucji finansowej lub bankowych papierów wartościowych oraz postanowień umowy gwarancji;
8) określa sposób rozliczenia straty instytucji finansowej za okresy ubiegłe.
A zatem minister właściwy do spraw instytucji finansowych poza jakąkolwiek kontrolą może, w drodze mowy cywilnoprawnej, choć wykonuje uprawnienia objęte władztwem administracyjnym, kształtować dowolnie sytuację na „rynku finansowym”. Wyobraźmy sobie, żeby takie uprawnienia minister właściwy do spraw instytucji finansowych uzyskał w stosunku do producentów zabawek. Podniósłby się alarm tych producentów. A na „rynku finansowym” alarm jakość się nie podniósł. Więc może „rynek finansowy” to taki sam rodzaj „rynku” jak „demokracja socjalistyczna” i demokracja?
W przypadku gdy instytucja finansowa nie wywiązuje się z warunków umowy gwarancji, Skarbowi Państwa przysługuje prawo do:
1) złożenia wniosku do Komisji Nadzoru Finansowego o ustanowienie zarządu komisarycznego;
2) przedłożenia posiadanych akcji do umorzenia;
3) przedłożenia posiadanych obligacji instytucji finansowej lub bankowych papierów wartościowych do przedterminowego wykupu;
4) przejęcia instytucji finansowej.
Umorzenia akcji, przedterminowego wykupu obligacji instytucji finansowej lub bankowych papierów wartościowych dokonuje zarząd instytucji finansowej, w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku przez ministra właściwego do spraw instytucji finansowych.
Do ustalenia ceny sprzedaży akcji instytucji finansowej objętych przez Skarb Państwa w wyniku wykonania gwarancji stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji w zakresie ustalenia ceny akcji w ramach prywatyzacji pośredniej.
Jeżeli wykup akcji instytucji finansowej objętych przez Skarb Państwa w wyniku wykonania gwarancji następuje na podstawie uchwały walnego zgromadzenia o przymusowym wykupie
Skuteczność gwarancji jest uzależniona od wniesienia przez instytucję finansową opłaty prowizyjnej od gwarancji. Opłata prowizyjna jest naliczana od objętej gwarancją kwoty zobowiązania. Opłata prowizyjna od gwarancji jest wpłacana na rachunek rezerw poręczeniowych i gwarancyjnych Skarbu Państwa prowadzony przez Bank Gospodarstwa Krajowego ( a w jakiej wysokości – bo iloczyn to wynik mnożenia liczb: mnożnika i mnożnej. Wiemy, że mnożnikiem jest „kwota gwarancji”. A co mnożną?
Sposób wyznaczenia współczynnika korygującego oraz naliczania i pobierania opłaty prowizyjnej od gwarancji oraz wysokość tej opłaty (czyli mnożnej) określi minister właściwy do spraw instytucji finansowych w drodze rozporządzenia, uwzględniając w szczególności:
1) uzależnienie wysokości opłaty prowizyjnej od okresu, na który udzielana jest gwarancja;
2) ryzyko związane z działalnością instytucji finansowej, będącej beneficjentem gwarancji;
3) ustalenie stawek opłaty prowizyjnej od gwarancji, której udzielenie nie stanowi pomocy publicznej w rozumieniu przepisów o pomocy publicznej.
W przypadku wystąpienia okoliczności grożących utratą wypłacalności instytucji finansowej Rada Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw instytucji finansowych, kierując się koniecznością zapewnienia stabilności krajowego systemu finansowego, może,
w drodze decyzji, po zasięgnięciu opinii Prezesa Narodowego Banku Polskiego
i Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, dokonać, w imieniu Skarbu Państwa, przejęcia takiej instytucji. Przejęcie instytucji finansowej następuje przez przymusowy wykup akcji od dotychczasowych akcjonariuszy przez Skarb Państwa.
Prezes Narodowego Banku Polskiego oraz Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego przekazują opinię w terminie dwóch dni od dnia doręczenia wniosku o wydanie opinii – a więc w trybie hazardowym – jak określił to ostatnio Pan Premier Pawlak.
Do ustalenia ceny przymusowego wykupu akcji stosuje się odpowiednio przepisy ustawy
z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji w zakresie ustalenia ceny akcji w ramach prywatyzacji pośredniej. Znając te procesury można przewidzieć, że potrwają około roku. I to jest dobra informacja, bo może już żdna rekapitalizacja nie będzie potrzebna. Ciekawe tylko, czy nasz rząd jest taki przebiegły, czy taki nieświadomy? Ale ciekawie wygląda zestawienie dwóch dni jakie dano KNF i NBP na zajęcie stanowiska, skoro instytucje te nie będą miały pojęcia za ile wykup będzie miał byc przeprowadzony.
Rozliczenia z tytułu wykonania gwarancji oraz rozliczenia z tytułu wykupu akcji w drodze przejęcia instytucji finansowej następują w formie pieniężnej lub skarbowych papierów wartościowych.
Minister właściwy do spraw finansów publicznych (ciekawe czy to innym minister, czy ten sam, ale raz występuje w projekcie jako właściwy do spraw instytucji finansowych, a raz jako właściwy do spraw finansów publicznych) określi przez wydanie listu emisyjnego warunki emisji skarbowych papierów wartościowych oraz sposób realizacji świadczeń z nich wynikających.
List emisyjny zawiera w szczególności:
1) datę emisji;
2) powołanie podstawy prawnej emisji;
3) jednostkową wartość nominalną;
4) walutę, w której może następować emisja, lub sposób określenia waluty emisji;
5) cenę lub sposób jej ustalenia;
6) stopę procentową lub sposób jej obliczania;
7) określenie sposobu i terminów wypłaty należności głównej oraz należności ubocznych;
8) datę, od której nalicza się oprocentowanie skarbowych papierów wartościowych tej emisji;
9) termin wykupu oraz zastrzeżenia w przedmiocie możliwości wcześniejszego wykupu.
Skarb Państwa „kasiorki” nie ma. A więc „przejęcie instytucji finansowej” następować będzie raczej w formie skarbowych papierów wartościowych a nie pieniężnej. Ale rzeczone „skarbowe papiery wartościowe” ktoś będzie musiał nabyć. Kto? Zapewne jakieś „instytucje finansowe”. Tylko dlaczego różne „instytucje finansowe” mają płacić za skarbowe papiery wartościowe, które posłużą rządowi do objęcie akcji jakiejś innej „instytucji finansowej”, skoro wcześniej same mogły bezpośrednio uczestniczyć w procedurze „zwiększenie funduszy własnych” instytucji finansowej „w drodze emisji akcji, obligacji lub bankowych papierów wartościowych skierowanych do jej dotychczasowych akcjonariuszy bądź udziałowców lub podmiotów trzecich”. Czyżby dlatego, że Skarb Państwa za wyemitowane przez siebie „skarbowe papiery wartościowe” na pewno zwróci., a „instytucja finansowa”, która wyemituje własne „akcje, obligacje lub bankowych papierów wartościowych” – niekoniecznie???
Na wszelki wypadek przewidziano, że do emisji skarbowych papierów wartościowych, o których mowa w ustawie, nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych oraz że emisji skarbowych papierów wartościowych, o których mowa w ustawie, nie wlicza się do limitów określonych w ustawie budżetowej.
Ale jeszcze ciekawsze, niż sam projekt ustawy, jest jego uzasadnienie : http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/A859BDDEB81D67F7C125755F0047D324/$file/1691-uzas.doc
Najpierw rząd stwierdza, że: „mając na uwadze ostatnie wydarzenia na rynkach finansowych, konieczne jest zapewnienie możliwości dokapitalizowania przez Skarb Państwa instytucji finansowych, które są zagrożone utratą płynności lub niewypłacalnością. Przedmiotowy projekt ustawy umożliwiałby natychmiastową reakcję na ww. zagrożenia przez udzielenie gwarancji Skarbu Państwa dokapitalizowania instytucji finansowych w formie objęcia ich akcji, obligacji lub bankowych papierów wartościowych, w odniesieniu do banków”. „W sytuacji niepewności na rynkach finansowych wydaje się celowe zwiększenie uprawnień Skarbu Państwa do przymusowego przejęcia przez Skarb Państwa instytucji finansowych, w których występują okoliczności grożące utratą wypłacalności”.
Następnie, artykuł, po artykule, tłumaczy się posłom co w tych artykułach jest napisane. Posłowie sami pewnie by się nie zorientowali.
A na koniec w ramach „oceny skutków regulacji” zawarte są następujące stwierdzenia:
„Projekt ustawy może oddziaływać na Skarb Państwa, Komisję Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski, Bank Gospodarstwa Krajowego oraz instytucje finansowe” No rzeczywiście może.
„W przypadku konieczności wykorzystania narzędzia proponowanego w projekcie ustawy może to pociągnąć za sobą wydatkowanie środków budżetowych. W wariancie pesymistycznym realizacja dokapitalizowania na dużą skalę mogłaby wymagać zmiany ustawy budżetowej przez np. zwiększenie deficytu”.
W ramach oceny „wpływu aktu normatywnego na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość, w tym na funkcjonowanie przedsiębiorstw” rząd stwierdza: „projekt ustawy może pozytywnie oddziaływać na rynek finansowy, zwłaszcza bankowy,
a pośrednio na sektor przedsiębiorstw niefinansowych i gospodarstw domowych. Umożliwienie podejmowania przez Ministra Finansów działań w celu zażegnania ryzyka utraty płynności lub niewypłacalności może spowodować zwiększenie zaufania do instytucji finansowych”. A czy nie może wpłynąć też negatywnie? Z uzasadnienia – nie wynika.
Ale ciekawsza jest ocena „wpływu aktu normatywnego na rynek pracy”. Otóż „projekt ustawy ma na celu zapobieżenie destabilizacji systemu finansowego, a co za tym idzie – gospodarki kraju, co pośrednio może mieć wpływ na rynek pracy, umożliwiając utrzymanie poziomu zatrudnienia w instytucjach finansowych”.
Projekt ustawy, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej
w procesie stanowienia prawa został zamieszczony w Biuletynie Informacji Publicznej. Żaden z podmiotów zajmujących się działalnością lobbingową nie zgłosił, w toku prac legislacyjnych, zainteresowania niniejszym projektem.
Przecież to oczywiste, że „instytucje finansowe: nie są żadnymi „podmiotami zajmującymi się działalnością lobbingową”. Ustawa o hazardzie wyraźnie stwierdza, że instrumenty finansowe hazardem nie są: http://blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=696
Z przedstawicielami instytucji finansowych decydencji nie muszą więc spotykać się na cmentarzach i CPN-ach, jak z byle jakimi hazardzistami. Z przedstawicielami instytucji finansowych, którzy zasiadają w róznych ciałach, można spokojnie zjeść kolację :)

