Wieści od rosyjskich liberałów
Chcąc wrócić do starej dobrej tradycji naszego portalu, chcemy pisać o tym co słychać na świecie u osób, partii i stowarzyszeń wyznających podobne poglądy jak my. Dlatego też publikujemy przegląd wydarzeń z życia rosyjskiej partii Yabloko. Jak wynika z moich rozmów z młodą Rosjanką o demokracji w kraju Puszkina możemy zapomnieć na najbliższe lata. Liberałowie nie są dopuszczani do wyborów. Stąd pozycja Yabloka jest bardzo słaba jednak działają i na miarę swoich możliwości komunikują się ze społeczeństwem.
1. Lider Yabloka Siergiej Mitrokhin został 13 kwietnia aresztowany na pokojowej pikiecie w Moskwie. Aktywiści Yabloka demonstrowali naprzeciwko cementowni, żadając od decydentów zamknięcia jej, ponieważ powoduje ryzysko zdrowotne dla pobliskich mieszkanców. Pomimo, że Yabloko miało zgodę na demonstrację, policja przybyła na miejsce twierdząc, że protestujący nie mają odpowiednich przepustek. Mitrokhina wypuszczono po ponad 3 godzinach. Komentując te wydarzenia powiedział Redakcji portalu Międzynarodówki Liberalnej: "Zatrzymania osób przychodzących na legalne wiece i pikietny stają się już niebezpiecznym trendem w Rosji: często są pretekstem do nieuzasadnionej przemocy policji, która chce zakłucać legalne demonstracje i formułuje kryminalne zarzuty wobec osób, które krytyką rząd i administrację lub bronią swych praw obywatelskich. To wszystko oznacza dalsze organiczanie wolności słowo i zgromadzeń w kontraście do głośnych deklaracji wygłaszanych przez rosyjskich przywódców". Mitrokhin teraz ma stawic się przed sądem i odpowiadać za uczestnictwo w nielegalnej demonstracji.
2. Rosyjscy liberałowie pamiętają o ofiarach Katynia. W dokumencie ogłoszonych 13 kwietnia Rosyjska Zjednoczona Partia Demokratyczna Yabloko oświadcza, że dzieli smutek z Polakami w dniu pamięci o tragedii Katyńskiej. "To również nasz żal o wielu ludzi - Rosjan, Polaków i tuziny innych narodowości zamordowanych przez bezwzględny reżim i ogromny żal z powodu ich losu. Cała prawda o tragedii katyńskiej musi być wyjaśniona, tak, aby nie mogło się to wydarzyć w przyszłości. Popieramy starania strony polskiej i rosyjskiej na eksperckim i politycznym poziomie, które służą przywróceniu historycznej sprawiedliwości. Dlatego też, sądzimy iż należy odtajnić wszystkie dokumenty dotyczące Katynia i uczynić je dostępnymi dla środowiska akademickiego".
