Jesteś tutaj: Strona główna >> Świat >> Guy Sorman "Dzieci Rifa'y. Muzułmanie i nowoczesność" - recenzja

Guy Sorman "Dzieci Rifa'y. Muzułmanie i nowoczesność" - recenzja

 

Wydana trzy lata temu w Polsce książka francuskiego pisarza i publicysty żydowskiego pochodzenia, Guya Sormana, współpracownika prasy na całym świecie to kompleksowa próba zmierzenia się z pytaniem o to czy współczesny islam da się pogodzić z wartościami takimi jak liberalna demokracja, kapitalizm i wolność jednostkowa.

 

Tytułowy Rifa'a at-Tahtawi to egipski XIX-wieczny znawca Koranu, który próbował pogodzić technologię z jaką zapoznał się we Francji z wartościami islamu. W tym celu dokonał tłumaczenia rozlicznych dzieł wydanych w Europie uznając to za klucz do przeniesienia muzułmanów w nowoczesność. Dzieci Rifa'y to Ci, którzy podążają jego śladem.

 

Książka rozpoczyna się od przedstawienia biografii Rifa'y, jego zainteresowań, opinii na temat roli kobiet, wizji państwa i koncepcji postępu. Sorman przedstawia zasługi tego wizjonera dla modernizacji Egiptu. Nazywa go "pierwszym humanistą Orientu i porównuje do Tocqueville'a - tak jak autor "Dawnego ustroju i rewolucji" dla zmieniającej się nie do poznania w ciągu stu lat Francji - Rifa'a próbował dokonać diagnozy państwa muzułmańskiego, przeanilizować rolę państwa i postawić diagnozę co do stopnia możliwej wolności.

 

Sorman w swoich poszukiwaniach nie ogranicza się do świata arabskiego, pokazuje, że uniwersum muzułmańskie jest znacznie szersze, a sam islam ma różne oblicza. Odsłania opresję ze strony Państwa w Egipcie, wyjaśnia fenomen popularności Bractwa Muzułmańskiego, szuka przyczyn konfliktów pomiędzy Koptami a muzułmanami w największym kraju arabskim. Wytyka samozwańczym znawcom islamu formułowanie prostych diagnoz i odwoływanie się do przemocy. Pokazuje, że Koran był często używany do partykularnych celów zarówno przed tyranów, imamów jak i ideologów socjalistycznych pragnących zbliżenia świata arabskiego z ZSRR. Pyta o przyczyny trwałości reżimów wojskowych, za nic mających prawa człowieka i negatywnie ocenia wsparcie jakie otrzymują ze strony Zachodu. Analizuje rosnącą popularność islamizmu jako doktryny politycznej.

 

Sorman udaje się do Malezji (kraju islamskiego, ale zarazem bogatego i innowacyjnego), Indonezji i Bangladeszu (jednego z największych, najbiedniejszych, najbardziej skorumpowanych, odbierających największą pomoc rozwojową Państw świata) aby pokazać islam inny niż w krajach arabskich, oparty na odmiennych tradycjach i zespolony z miejscową kulturą. Próbuje wyjaśnić zapóźnienie rozwojowe państw muzułmańskich i odpowiedź na pytanie na ile ma to związek z Koranem, do analizy używając pism Maksa Webera - autora "Etyka protestanckiej". Źródeł obecnej kondycji doszukuje się w spuściźnie kolonizacji.


Dodaj komentarz


Copyright © Polska Liberalna - liberalizm, polityka, kultura, historia, społeczeństwo, media - polskaliberalna.net 2012

Template by Joomla Themes & Tanie przeprowadzki Kraków.