Jesteś tutaj: Strona główna >> Świat >> Osama bin Laden martwy. Co dalej?

Osama bin Laden martwy. Co dalej?

Osama Bin LadenZachodni świat cieszy się informacją o zabiciu Osamy bin Ladena - przywódcy Al Kaidy,  żywego symbolu uważanego na najbardziej niebezpiecznego terrorystę na świecie. 10 lat od zamachów 11 września 2011 wiele osób poczuło się bezpieczniejszymi. Choć dziś siła Osamy wynikała bardziej z faktu, że jest on swego rodzaju legendą niż autentycznego przywództwa.

 

Barack Obama dokończył dzieło rozpoczęte przez George'a Busha - światową wojnę z terroryzmem. Choć zachód skompromitował się więzieniem w Abu Ghraib, przetrzymywaniem więźniów bez wyroku w bazie wojskowej Guantanamo na Kubie czy relatywizmem w traktowaniu opresyjnych państw, to setki ludzi uwierzyły, że terroryzm jest tym co może dotknąć bezpośrednio ich rodziny.

 

Kraje koalicji na czele ze Stanami Zjednoczonymi nie szczędziły pieniędzy na tą wojnę. Opór podatników, w których interesie jest albo obniżenie świadczeń na rzecz Państwa albo inwestowanie ich w służbę zdrowia, edukację i rozwój, nie był zbyt wyraźny. Amerykanie, Brytyjczycy, Australijczycy czy Polacy lekką ręką wydawały miliony dolarów na dotowanie firm zbrojeniowych, ignorując istotniejsze z punktu widzenia zwykłego zjadzacza chleba sektory gospodarki.

 

Rozmawiając o terroryzmie i Al-Kaidzie należy pamiętać, że nie jest on nowym wynalazkiem. Istniał zawsze i będzie istniał nadal ponieważ jest nierozerwalnie związany z biedą, wykluczeniem społecznym, buntem, poszukiwaniem tożsamości. Medresy w Afganistanie czy Pakistanie poza budowaniem nienawiści do Zachodu i kształcenia przyszłych zamachowców-samobójców zapewniały też dzieciom często jedyny posiłek. Hamas nim doszedł do władzy w Gazie słynął w świecie arabskim z działalności charytatywnej. Wstąpienie w szeregi Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie niekoniecznie musiało oznaczać fundamentalizm, czasem była to po prostu potrzeba walki z opresyjnym, policyjnym reżimem Mubaraka.

 

Kolejnym pytaniem, które należy sobie zadać po tych 10 latach jest kwestia tego do jakiego stopnia pozwoliliśmy na ograniczenie naszej wolności i prywatności. Upokarzające procedury i kretyńskie formularze na amerykańskich lotniskach, nadproporcjonalne i bardzo kosztowne zabezpieczanie uroczystości państwowych, przyznawanie coraz większych uprawnień policji i wojsku, kontrola korespondencji, maili i połączeń telefonicznych.

 

Warto rozmawiać o tych problemach właśnie dziś, również w Polsce i zadać pytanie do jakiego stopnia upodobniliśmy się do tych, którym wypowiedzieliśmy wojnę.

Dodaj komentarz


Copyright © Polska Liberalna - liberalizm, polityka, kultura, historia, społeczeństwo, media - polskaliberalna.net 2012

Template by Joomla Themes & Tanie przeprowadzki Kraków.