Ukraina: wcześniejsza cisza wyborcza
Jak donosi "Rzeczpospolita", na stronie internetowej ukraińskiej premier Julii Tymoszenko, pojawiła się informacja, w której media są proszone o wstrzymanie się z publikacją sondaży, aż do dnia wyborów. Cisza wyborcza potrwa od 2 do 17 stycznia.
Tymoszenko nie jest główną faworytką sondaży. Większość ośrodków przyznaje znacznie większe szanse liderowi prorosyjskiej Partii Regionów - Wiktorowi Janukowyczowi. Raczej bez szans na reelekcję jest urzędujący prezydent, Wiktor Juszczenko.
KOMENTARZ:
W Polsce cisza wyborcza zaczyna się w sobotę o północy, czyli przez jeden dzień nie można zamieszczać żadnych sondaży ani agitować na rzecz żadnego z kandydatów. W kontekście ostatnich wyborów - do Parlamentu Europejskiego - rozwiązanie było krytykowane jako anachroniczne. W dobie internetu i sms-ów nie da się wprowadzić odpowiednich mechanizmów kontroli. W Stanach Zjednoczonych pojęcie ciszy wyborczej nie funkcjonuje. Z drugiej jednak strony rozwiązanie ukraińskie daje szansę wyborcom na spokojne skonfrontowanie się z programami kandydatów i podjęcie decyzji nie skażonej myśleniem "głosuję na silniejszego".

