Zdecydujcie się, kochani!
Liberałowie z PiS, dotąd skryci w cieniu Jarosława Kaczyńskiego, wreszcie mają swoje pięć minut. Wszystkie wydania gazet i telewizyjnych magazynów skupiają się na poczynaniach wyrzuconych posłanek oraz losach tych, którzy z PiS-u jeszcze nie wylecieli, ale już zostali wskazani przez karzącą rękę prezesa.
Niepewność sprzyja popularności Kluzik-Rostkowskiej, Jakubiak, Poncyliusza czy Kamińskiego. Tego stanu nie da się jednak przeciągać w nieskończoność. Pięć minut to przecież niewiele.
Dlatego apeluję do członków nowego stowarzyszenia „Polska Jest Najważniejsza” – ludzi, których znam, cenię i lubię – zdecydujcie się!
Wykorzystajcie wasz „czas antenowy” i falę popularności, ale bądźcie też konsekwentni. Za deklaracjami powinny iść czyny. Teraz, kiedy niemal wszystkie oczy zwrócone są na was musicie podjąć decyzję – czy zakładacie własną partię czy też, jak proponuje profesor Staniszkis, będziecie liberalnym lobby w Prawie i Sprawiedliwości. Jesteście na tym etapie gry, kiedy można iść tylko w dwóch kierunkach – albo do przodu, albo do tyłu. Chyba, że nadal wierzycie, że białe nie jest białe.
