Marek Jurek wystartuje w wyborach prezydenckich
Chyba tak. Chyba na to wskazuje pismo, do którego link dostałem, od Pawmaka. Chociaż to jest tylko stanowisko partii, że wzywa do jego poparcia, Trudno jednak oczekiwać, że jako lider Prawicy Rzeczypospolitej nie wiedział o tej inicjatywie.
Teraz musi tylko zebrać fundusze, ludzie, struktury, sztab i przygotować kampanię. Bardzo dużo zadań, jak na taką małą partię, którą czeka jeszcze ważniejszy bój o samorządy. Tam jest władza i prestiż, a w wyborach prezydenckich tylko szansa na pokazanie się.
Ciekawe też, jak zareaguje PiS i o. Tadeusz Rydzyk. Bo to im będzie odbierał wyborców. Na jakich sojuszników może liczyć: pewnie reszty prawicowego planktonu. Być może LPR - wskazuje na to artykuł na stronie tej partii - Polska Plus, jeśli nie znajdą nikogo lepszego, UPR o WIP, może Naprzód Polsko i wiele, wiele innych. Prognoza - góra 4 proc. Ale o tyle ważnych, że moga wyeliminować Lecha Kaczyńśkiego z drugiej tury. Wtedy szanse ma nasz planktonowy kandydat - Andrzej Olechowski.
Wpis pochodzi z bloga: Plankton Polityczny
