Jesteś tutaj: Strona główna >> Opinie >> Z blogów >> Plankton polit. >> Zielona, wyborcza rewolucja

Zielona, wyborcza rewolucja

Dziś bezwyborczo. Zieloni 2004, jak my wszyscy, chcą większego pluralizmu w polityce. Oznacza to większy udział we władzy planktonu politycznego. W kwietniu władze partii na IV kongresie partii przyjęły kilka uchwał w tej sprawie. Zapraszam do zapoznania się z niektórymi z nich i do dyskusji.

Kongres Zielonych1. „Opowiadamy się za obniżeniem wieku czynnego prawa wyborczego do 16 lat w wyborach samorządowych” - ma to wychowywać politycznie młode pokolenie. Ja nie jestem zachwycony tym pomysłem, głównie dlatego, że nie wierzę w dojrzałość 16-latków. Ja w tym wieku myślałem utartym schematem 3P - Piwo, Panie, Piłka Nożna.

2.”Ułatwieniu powinny ulec procedury związane z rejestracją list wyborczych. W wyborach do Sejmu komitet wyborczy powinien mieć rangę ogólnopolską, jeśli uzbiera po 1000 podpisów w połowie okręgów wyborczych, a nie jak obecnie – 5000". Ułatwi to życie małym partiom, ale według mnie taki zapis jest potrzebny, żebyśmy mieli kartę, a nie książkę do głosowania. Poza tym większość planktonowych partii nie ma problemu z rejestracją list.



3. „W pełni zgadzamy się z rezolucją Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, iż „w rozwiniętych demokracjach należy zachować równowagę między sprawiedliwą reprezentacją poglądów wspólnoty a efektywnością działania parlamentu i rządu”, a także, iż „próg wyborczy w wyborach parlamentarnych nie powinien być wyższy niż 3%”. Dlatego proponujemy obniżenie progów wyborczych do Sejmu – dla pojedynczych partii politycznych do 3%, a dla koalicji wyborczych – do 5%."  - Zgadzam się. Nie doprowadzi to do rozdrobnienia Sejmu, bo po 2001 roku tylko 3 partie spełniłyby te warunki: AWS, UW i SdPl.Logo Zielonych 2004

4. "Jesteśmy za umożliwieniem głosowania drogą pocztową i przez pełnomocnika. Ewentualne wprowadzenie głosowania przez Internet" - w pełni się zgadzam.

5. "Wspieramy działania na rzecz zagwarantowania parytetu 50% kobiet na listach wyborczych w wyborach do Sejmu, samorządowych i do Parlamentu Europejskiego". Piszą również o wszystkich wykonawczych zarządzeniach w tym względzie. Jestem generalnie przeciw parytetom, jak zresztą większość posłanek w Sejmie. 

6. "Mniej pieniędzy! Aktualny styl prowadzenia kampanii wyborczej jest nieuczciwy w stosunku do wyborców. Premiuje tych, którzy już teraz mają dostęp do dotacji i subwencji budżetowych. Opowiadamy się za zmniejszeniem puli pieniędzy przyznawanych wszystkim partiom politycznym. Uważamy, że subwencja budżetowa powinna być zmniejszona do wysokości 10 mln złotych kwartalnie, dzielonych pomiędzy te partie, które przekroczyły 1% społecznego poparcia w wyborach parlamentarnych i te koalicje, które przekroczyły 3% proporcjonalnie do wyniku wyborczego" - zgadzam się w pełni. Podział powinien być proporcjonalny PO zdobył 40 proc. to dostaje 40 proc. kasy itp. Myślę, że sumę należałoby jednak zwiększyć.

7. "Jesteśmy za wprowadzeniem zakazu płatnych materiałów reklamowych partii politycznych w środkach masowego przekazu. Opowiadamy się za przyjęciem jednolitego standardu dopuszczalnej płatnej przestrzeni reklamy." - nie zgadzam się z tym postulatem, bo jak w taki sposób miałyby się partie reklamować? Wrócilibyśmy do XIX wieku. Poza tym wtedy całe miasta byłyby zaulotkowane, zaplakatowane itp.

8. "Jesteśmy za równym dostępem do przestrzeni mediów publicznych w postaci bezpłatnego czasu antenowego i obowiązkowych debat z udziałem wszystkich komitetów ogólnopolskich. W ośrodkach regionalnych mediów publicznych do dyskusji programowych powinni być także zapraszani przedstawiciele i przedstawicielki tych ugrupowań, które zarejestrowały się przynajmniej w jednym okręgu z danego ośrodka." - mogłoby to sparaliżować takie debaty. Jak mogłoby debatować np. 16 kandydatów na prezydenta? Poza tym ryzykowalibyśmy, że w ogólnopolskiej telewizji pojawiliby się skrajni kandydaci.  

9. "Proponujemy, aby Państwowa Komisja Wyborcza miała obowiązek publikowania broszury z programami wyborczymi wszystkich komitetów ogólnopolskich, która trafiłaby do każdego domu. W ten sposób wszystkie wyborczynie i wyborcy mieliby szansę spokojnie przemyśleć swój wybór i wybrać tę formację, która najlepiej oddaje przekonania danej osoby." - boje się, że mało kto by je czytał. Dużo papieru by się zmarnowało i pieniędzy. Może lepiej linki w Internecie?

A co wy sądzicie o pomysłach????

Wróć na stronę główną bloga

 

Dodaj komentarz


Copyright © Polska Liberalna - liberalizm, polityka, kultura, historia, społeczeństwo, media - polskaliberalna.net 2012

Template by Joomla Themes & Tanie przeprowadzki Kraków.