Plankton na Senatora!
W cieniu wyborów prezydenckich odbywają się wybory uzupełniające do Senatu: w Płocku, Katowicach i w Krośnie. Startują w nim również kandydaci planktonowych partii. Niestety nie tak licznie, jak się spodziewałem. Zarejestrowało się 5 komitetów, ale tylko 4 kandydatów startuje. Zgroza W wyborach uzupełniających do Senatu w Płocku jest tylko trzech kandydatów, w tym jeden planktonowy - Tomasz Kałużyński z Polski Plus (Nie Polska-Plus, jaki pisze tamtejsza Będzie walczył z kandydatami PSL i PiS. Nieżyczliwi twierdzą, że może umożliwić PSL-owi wprowadzenie pierwszego senatora w tej kadencji, bo rozbije głosy prawicy, a elektorat PO zagłosuje na kandydata koalicjanta. Nie widzą siły w nim drzemiącej. Ignoranci! Co prawda Polska Plus ma niewielki, jak na razie elektorat, inaczej bym o nich nie pisał, ale Kałużyński jest tam dosyć znany, więc może się uda coś ugrać... Większa różnorodność panuje na Śląsku. Jest aż 5 kandydatów, w tym trzech planktonowych: Sławomir Sławski z Unii Polityki Realnej,Zbigniew Zdónek z Polskiej Partii Pracy oraz dr Małgorzata Tkacz-Janik, szefowa partii Zieloni 2004. Sławski to szef resztek UPR na Śląsku. Więcej info o nim tutaj. Karierę w UPR robił i pozostał przy niej mimo ostatnich burz. Udało się zebrać podpisy, więc nie jest jeszcze tak źle. Sama partia pozbyła się swojegorzecznika - Pawła Chojeckiego. Za dużo gadał o PiS??? Zbigniew Zdónek to działacz lewicowy i lekarz. W Internecie można znaleźć kilka jego tekstów. Kolega z pracy, Ślązak, powiedział, że Polska Partia Pracy jest silna na Śląsku (tylko), więc kilka procent mnie nie zdziwi. Nie można popadać w euforię z tego powodu. Last, ale na pewno nie least to Małgorzata Tkacz-Janik, od niedawna współszefowa Zielonych Zobaczymy, jak sobie poradzi, chociaż Śląsk to niespecjalne miejsce dla Zielonych. Z różnych powodów. Jednak na mnie, mimo że daleko mi do Zielonych, zrobiła bardzo dobre wrażenie i będę jej kibicował trochę bardziej niż innym kandydatom. ------------------------------------------------------------------------------------------------------ A co na froncie kampanijnym pytacie? Na razie na pytania odpowiedział Marek Jurek i to na 30. Ciekawa lektura. Nie napiszę, co mi się nie spodobało. Za to mogę podkreślić, że Jurek, jako jedyny kandydat na poważnie zajmuje się problemami demograficznymi i za to mu się należy plus. Nie rzuca również durnych, moim zdaniem, haseł antyantykoncepcyjnych, tylko proponuje rozwiązania systemowe. Brawa! A wybory samorządowe? Ruch Autonomii Śląska, ma już 10 proc. poparcia i jest trzecią siłą w województwie. Niektórzy marzą zapewne, żeby powstał też Ruch Autonomii Warszawy lub Podkarpacia. Na koniec ładny tekst o Morawieckim. Zalukrowany, że bolą zęby, ale warto się nad nim zastanowić.
Wyborcza). Wykształcony, obyty z administracją, doświadczony, samorządowiec. Jednym słowem "się nadaje".
2004. Jak czytamy na stronie partii "jest absolwentką Uniwersytetu Śląskiego, w roku 2000 obroniła doktorat, aktualnie wykłada w Bielskiej Wyższej Szkole im. J. Tyszkiewicza. Małgorzata jest inicjatorką wielu akcji społecznych, m.in. śląskiej Manify. W 2004 r. była kandydatką Zielonych w wyborach do Parlamentu Europejskiego, startowała też do Sejmu w 2005 r. W niedawnym procesie Alicji Tysiąc przeciw redaktorowi naczelnemu i wydawcy "Gościa Niedzielnego" reprezentowała "ruch społecznego wsparcia" Tysiąc."
