Kilka słów do Grzegorza Napieralskiego, lidera SLD
Nie docenił Pan przemian światopoglądowych w Polsce. RPP mówiło to co wielu ludzi myślało ale bało się wyartykułować. Tudzież zagłosowali na partię radykalniejszą w kwestiach obyczajowych- bo wg teorii ekonomii politycznej- wyborcy i tak są świadomi że rezultatem będzie kompromis, więc aby uzyskać swoje postulaty lokujące się gdzieś po środku, zagłosowali na ruch bardziej radykalny. Pana narkofobiczna polityka odwróciła wielu młodych. Mówił mi Pan ongiś w krótkim wywiadzie o tym że dostępność marihuany jest zła, że nie chce Pan tego dla swoich dzieci. A to coraz bardziej używka jak inne. W Kalifornii konserwatyści wprowadzili dystrybutory elektroniczne, kupno na receptę zakodowaną na karcie elektronicznej, więc można kontrolować aby nikt nie przesadził. Ciekaw jestem dalszych losów Pana ruchu.
