Martwe prawo marihuany.
W Polsce palenie marihuany jest nielegalne i grozi za to do 3 lat wolności. Zastanawiam się jednak jak to prawo jest respektowane i kontrolowane. Jakie niesie to ze sobą konsekwencje? Czy dzięki temu prawu w Polsce mniej osób pali tą używkę?
Prawo jest prawem martwym. Każdy ma możliwość kupienia
i korzystania z tej używki. Dziś w środowisku młodzieży licealnej i studenckiej powszechnie korzysta się z marihuany. Brak akceptacji i udawanie, że problemu nie ma, prowadzi do jeszcze gorszych skutków. Dziś to prawo jest skutecznie omijane przez osoby prowadzące sklepy z tzw. "dopalaczami". Sprzedawane są tam znacznie groźniejsze narkotyki niż marihuana. A wystarczy tylko zaznaczyć na produkcie, iż produkt nie nadaje się do spożycia.
W Polsce potrzebna jest dobrze przeprowadzona depenalizacja marihuany. Źle przeprowadzona będzie zachęcała do popularyzowania narkotyków. Dobrze przeprowadzona połączona z szeroką kampanią edukacyjną stanie się skutecznym narzędziem do walki z narkotykami.
Apeluję!!! Skończmy z fikcją!!!
www.gniota.salon24.pl

