Wyrazy wdzięczności
Z wielu stron pojawia się pytanie czy obrońcy krzyża są rzeczywiście patriotami, tak jak sami to głoszą. Padają argumenty, że nie, albowiem swoim działaniem kompromitują oni Polskę w oczach innych państw.
Jest to osąd bardzo niesprawiedliwy. Ja zupełnie inaczej na to patrzę. Uważam, że osoby te są najwyższej próby patriotami. Oddały bowiem Polsce przysługę tak wielką, jakiej od dawna nikt nie oddał. Ich rolę, ich wpływ na dalsze losy kraju trudno przecenić. Zapoczątkowali bowiem - organizując żałosne, opętańcze przedstawienie rodem z „Lotu nad kukułczym gniazdem” - proces laicyzacji Polski. Widać to było wyraźnie podczas manifestacji młodzieży, można to wyczytać z tysięcy wpisów na forach internetowych. Polacy już nie chcą kościoła, Polska nie jest „krajem katolickim”, obywatele nie są „w dziewięćdziesięciu procentach katolikami” (skąd się wziął ten mit?).
Wystarczy spędzić godzinkę przed komputerem, żeby wyliczyć, że dziewięćdziesiąt procent internautów jest ateistami i pragnie wyrzucić z życia publicznego wciskające się zewsząd przejawy religijności i kościelności. Grupka osób skompromitowała do reszty zarówno kościół, jak i samą religię. Wyzwoliła Polaków od tyranii krzyża. Lawina, którą osoby te zapoczątkowały, zaowocuje tym, że Polska pójdzie do przodu o kilkadziesiąt lat - czy też, ściślej mówiąc, wydobędzie się z wieloletniego zacofania.
Przykład Hiszpanii - kraju rzekomo katolickiego do cna - jest dowodem na to, że taka przemiana jest wykonalna, że droga od średniowiecza do państwa XXI wieku jest możliwa do pokonania. I to wszystko zawdzięczamy tym kilkunastu osobom, które miały swoje życiowe pięć minut, które pierwszy - a zapewne i ostatni - raz były we wszystkich mediach.
Gestykulująca Chuda Pani z Kucykiem, Bełkoczący Chłopiec, Zapluwający Się Mężczyzna w Średnim Wieku, Staruszki, w których została już tylko nienawiść jako jedyne uczucie - dziękuję Wam. Wprawdzie dokonaliście tego czynu nieświadomie, i nigdy nie pojmiecie ogromu swej zasługi, to jednak nie zmienia faktu, że jesteście patriotami najwyższej próby. Gdyby to ode mnie zależało, przyznałbym Wam order Orła Białego. Oczywiście z krzyżem.

