Janusz Korwin-Mikke prezydent Warszawy?
Mieszkańcy stolicy to mają szczęście. Nie dość, że może naszym prezydentem zostać jedna z wybitniejszych postaci lewicy - Marek Borowski z SdPl - to dziś swój start ma ogłosić Janusz Korwin-Mikke z Wolności i Praworządności. Konferencja prasowa na ten temat odbędzie się się o 13, oby to nie była pechowa godzina, na placu Bankowym, gdzie mieści się parę całkiem porządnych księgarni.
J
anusz Korwin-Mikke o godność prezydenta stolicy będzie się starał drugi raz. Już cztery lata temu startował i odniósł bardzo umiarkowany sukces - 2,5 proc., 9 tys. głosów, 4. miejsce. Ale już w wyborach do sejmiku wojewódzkiego było to 19 tys. głosów i jego lista przekroczyła próg. Szkoda, że nie dostała mandatu...
Czy tym razem ma szansę na lepszy wynik? Zapewne będzie mniej kandydatów. Lewicę podzielą Borowski - ja go tylko SdPl zmusi do startu - i Olejniczak. O prawicę będzie walczyła HGW i pewnie Poncyljusz. Z takimi konkurentami powinien jednak zdobyć lepszy wynik niż 4 lata temu. Poza tym jest po wyborach, ludzie pewnie go jeszcze kojarzą i przez te parę miesięcy na prawdę sporo się pojawiał w mediach. Może będzię 3-5 proc. To byłoby coś.

