GFK: Polacy nie lubią Tuska
Jak donosi "Rzeczpospolita" wg sondażu pracowni GFK Polonia, Polacy negatywnie oceniają rząd Donadla Tuska. Aż 81 proc. proc. respondentów uważa, że nie spełnia on oczekiwań. Pozytywne oceny to tylko 13 proc.
Jakie mogą być przyczyny takiego spadku popularności. Na pewno jest to afera hazardowa i działania z nią związane. Niedopuszczenie przedstawicieli wytypowanych przez największą partię opozycyjną do komisji śledczej badającej sprawy ustawodastwa związanego z hazardem podważa sens jej istnienia. Kolejnym istotnym powodem jest zmęczenie po dwóch latach funkcjonowania koalicji PO-PSL. Każdy rząd na półmetku funkcjonowania miał słabsze oceny niż po roku działania i na początku. Ministrowie gabinetu Tuska juz się po prostu opatrzyli. Kolejną przyczyną jest sytuacja gospodarcza. Mimo, iż Polska jest oazą wzrostu gospodarczego na pustyni recesji, to sama sytuacja jest nie do pozazdroszczenia - szczególnie na rynku pracy. Również przedsiębiorcy mają problem ze zbytem swoich towarów.
Mimo tak negatywnych ocen w sondażach popularności partii politycznych i kandydatów na prezydenta, to Platforma Obywatelska i Donald Tusk dominują. Cały czas pokutuje myslenie "There is no alternative". Strach przed powrotem PIS-u do władzy i fakt, że z aferami cały czas bardziej kojarzy się SLD niż PO powoduje, że Polacy, choć niechętnie, i tak zagłosują na partie tworzące koalicję.
Pierwszy poważny sprawdzian będziemy mieli za rok. Wtedy to odbędą się wybory prezydenckie i samorządowe. Będzie to szansa na wejście do gry nowych graczy, wśród których największe szanse mają Andrzej Olechowski ze Stronnictwem Demokratycznym i Ludwik Dorn z Polską Plus.
