Jesteś tutaj: Strona główna >> Kraj >> Olechowski nie ma kłopotu z wyłonieniem szefa sztabu

Olechowski nie ma kłopotu z wyłonieniem szefa sztabu

 

"Dziennik Gazeta Prawna" twierdzi, że po postawieniu zarzutów Pawłowi Piskorskiemu kandydat na prezydenta Andrzej Olechowski ma poważne problemy ze znalezieniem szefa sztabu. Jest to analiza z gruntu nietrafna.

Paweł Piskorski, realizujący ambitny projekt polityczny, jakim jest powrót Stronnictwa Demokratycznego na scenę polityczną nigdy nie był przymierzany na szefa sztabu Andrzeja Olechowskiego. Jest to zadanie, które wymaga poświęcenia czasu i energii niemal przez 24 godziny na dobę i siłą rzeczy zawiadywanie dwoma projektami politycznymi sprawiałoby, że któreś z zadań wykonywałby nierzetelnie.

Nie zmienia to faktu, że zarzuty dla Piskorskiego i moment się ich pojawienia, ma podłoże polityczne. Jest to próba zabicia partii politycznej, która jest w procesie formowania i buduje swoją tożsamość ideową i programową.

Olechowski w najbliższym czasie zapewne ogłosi dwie ważne informacje: poda osoby, które staną na czele Komitetu Poparcia i sztabu. W pierwszym przypadku będzie to zapewne osoba ciesząca się dużym autorytem społecznym. Niewykluczone, że po realizacji koncepcji Kwaśniewskiego o wspólnym poparciu trzeciego kandydata przez partie od SLD po SD w samym komitecie znajdą się też osoby kojarzone z lewą stroną sceny politycznej. Szefem sztabu Olechowskiego zostanie pewnie człowiek, który jest doświadczony w kampaniach wyborczych, a jednocześnie nieobarczony bieżącymi obowiązkami partyjnymi. Musi to być ktoś, kto będzie w stanie pokierować kampanią i zna najnowsze trendy - niewykluczone jest postawienie na doświadczonego PR-owca.

Taka decyzja wymaga czasu i nie powinna być ogłaszana zbyt pochopnie. Olechowski doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Nie odcina się od wsparcia Stronnictwa Demokratycznego, z pewnością liczy też na pomoc osób związanych z komitetem Centrolewicy. W ostatnim czasie poparcia Olechowskiemu udzielił Dariusz Rosati, który był liderem komitetu w Wyborach do Parlamentu Europejskiego. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że kandydatowi udzieli wsparcia Partia Kobiet - może o tym świadczyć udział Olechowskiego w jej kongresie i ciepłe przyjęcie. Z pewnością możemy spodziewać się gestu programowego w kierunku środowiska Zielonych. Pozwoliłoby to o poszerzenie bazy o takie postacie jak chociażby Kinga Dunin czy Kazimiera Szczuka.

Wokół Olechowskiego gromadzi się również coraz więcej osób z dawnej Unii Wolności. Nie jest wykluczone, że kandydatura Tomasza Nałęcza, który opowiada się za prawyborami w centrum i na lewicy, jest tymczasowa. Profesor byłby dużym wzmocnieniem komitetu Olechowskiego.

Można przewidywać, że szanse Olechowskiego będą z dnia na dzień rosły. Nie odpowiada na agresywne zaczepki polityków Platformy Obywatelskiej, głównie Stefana Niesiołowskiego, czym z pewnością punktuje u wyborców. Jest wyrazicielem zmęczenia Polaków zagospodarowaniem całej sceny politycznej przez PO i PIS. Jednocześnie obnaża antyliberalny charakter rządów PO i PSL-u.

Kampania wyborcza dopiero się zaczyna i możemy spodziewać się bezpardonowych ataków ze strony PO, która nie zawaha się użyć aparatu państwa do osłabienia przeciwnika. Jednak widząc determinację kandydata Olechowskiego, można przypuszczać, że tym razem wariant Jaruckiej nie zadziała.

 

Dodaj komentarz


Copyright © Polska Liberalna - liberalizm, polityka, kultura, historia, społeczeństwo, media - polskaliberalna.net 2012

Template by Joomla Themes & Tanie przeprowadzki Kraków.