Graficzne talenty WiP-owców
Praca od podstaw w Wolności i Praworządności wrze. Dziesiątki młodych i tych starszych działaczy wymyślają sposoby jak zaistnieć na scenie politycznej. Szkoda, że w wielu planktonowych partiach nie ma takiego zapału, ale to też specyficzna cecha Korwinowych ugrupowań.
Ostatnio dyskutują nt. ulotek/plakatów/vlepek, które mają rozpromować partię. Wszystkie dzieciaki mogą się teraz pochwalić swoimi zdolnościami plastycznymi. Być może to, że szczytem moich marzeń była 3 z plastyki, zawsze chętny jestem do oglądania politycznych dzieł domowej roboty.
Jeden z członków
WiP przedstawił propozycję dwóch plakatów własnego autorstwa. Ze względu, że poruszają problemy całego planktonu politycznego, postanowiłem je zamieścić na blogu.
Może niektórym się one nie podobają. Rzeczywiście nie są zrobione z finezją, czy artystycznym zacięciem, ale w prostej formie artykułują myśl: Trzeba skończyć z monop
olem PSLDPOPIS-em.
Szkoda, że w inne partie nie działają w tym kierunku. Byłaby to chyba jedyna płaszczyzna, w której mogłyby się dogadać. Sam nawet myślałem, żeby coś takiego narysować, ale brak mi talentu i czasu.
Warto jeszcze zaznaczyć, że walka z monopolem czterech partii mogłaby się stać jednym z wątków kampanii wyborczej. Polacy nie lubią, gdy ktoś ma za dobrze, zwłaszcza, gdy są to politycy. Zachęcam więc do pracy!
Wróć na stronę główną bloga

