Kuźniak o kryzysie
Z niepokojem obserwujemy coraz liczniejsze sygnały kryzysu, który według nie tak odległych w czasie słów szefa polskiego rządu, nie miał nam poważnie zagrozić.
Przedsiębiorcy zaczynają tracić i dramatycznie szukają oszczędności, realnie zagraża nam wzrost bezrobocia. Spodziewać się należy także drastycznego spadku dynamiki inwestycyjnej, pogorszenia sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw i obniżenia poziomu życia ludzi.
Nie sposób zgodzić się z zapowiedzianą przez premiera terapią sprowadzającą się do oszczędzania i cięć w wydatkach, co jeszcze bardziej zahamuje popyt.
Nie można zgodzić się na działania „antykryzysowe” prowadzone kosztem klasy średniej – pracowników i pracodawców.
W tej sytuacji, wczorajsze spotkanie premiera z liderami opozycji można przyjąć jako krok we właściwą stronę, w stronę potrzebnych szerokich i rzetelnych konsultacji, w sytuacji wreszcie dostrzeżonego poważnego zagrożenia.
Skala i strukturalny charakter kryzysu wymagają adekwatnych, spójnych i długofalowych działań rządu,opartych o niezbędny konsensus społeczny.
Brygida Kuźniak – przewodnicząca PD
