Jesteś tutaj: Strona główna >> Kraj >> Planktonobójstwo, czyli "Andrzeju, musisz"

Planktonobójstwo, czyli "Andrzeju, musisz"

Dobiegła mnie dziś rano wieść niesłychanaPartia Demokratyczna - apeluje do Andrzeja Olechowskiego, żeby ten zrezygnował z wyborów na rzecz Bronisława Komorowskiego. W ten sposób Demokraci.pldziałając na rzecz wiadomych sił, chcą popełnić planktonobójstwo - czyli zniszczyć podmiot należący do wielkiej rodziny planktonu. Nie połączyć się z nim, nie wchłonąć, ale zniszczyć. Zgroza.

Na szczęście Andrzej Olechowski nie posłuchał i nie może posłuchać. Dlaczego pytacie? Z kilku powodów.

  1. Okazałby się tchórzem, który w środku kampanii ucieka. Zdezerterowałby w środku walki o lepszą Polskę. Bo im więcej kandydatów w wyborach, tym lepiej dla nas - Polaków. W polityce byłby skończony, a jego blask fajności i mit skuteczności (a raczej to, co z niego zostało) zgasłyby na zawsze.
  2. Zawiódłby wielu ludzi: wolontariuszy, wyborców, ludzi, którzy się pod nim podpisali. Również takich blogerów, jak ja, którzy go popierają. (Ja ze względu na jego planktonowość). Takich rzeczy się nie robi. Lepiej polec w boju niż opuścić towarzyszy.
  3. Zdradziłby Stronnictwo Demokratyczne, które udostępniło mu kasę i struktury. Zawarł z nimi pakt - może nie de iure, ale de facto - oni mu pomogą, on ich wypromuje. Jeszcze wiele pracy przed nim, bo notowania Stronnictwa Demokratycznego są nadal marne. A już za niedługo wybory.
  4. Sprawiłby radość PO i SLD. Ta pierwsza partia go opuściła zanim on ją zostawił, a druga to śmiertelny wróg Stronnictwa Demokratycznego.
  5. Walnie przyczyniłby się do ewentualnego zwycięstwa Bronisława Komorowskiego w pierwszej turze. PO miałaby pełnie władzy i pewność, że reprezentuje większość. A od tego tylko krok do szaleństwa. Druga tura to szansa dla mniejszych ugrupowań, żeby coś wytargowały. Również jego Stronnictwo Demokratyczne. Inni kandydaci raczej poprą Kaczyńskiego.
  6. Jeszcze nic nie jest stracone. Mimo smutnych sondaży ma szanse jeszcze zawalczyć. Powódź może zmienić wszystko.

To pokrótce tyle. Podane punkty mogą się odnosić, ze swoistymi modyfikacjami, również do innych kandydatów.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

A teraz garść info kampanijnych. Janusz Korwin-Mikke, którego zwolennicy mnie ostatnio powyzywali za śmianie się z hasła ich lidera, złapali wiatr w żagle. JKM uzyskał w sondażu 3 proc. i 5 miejsce. Gratulujemy. Chyba dawno nie doszedł do magicznej Trójki.

sondaż, Wybocza.pl

Wyborcza.pl

Dziś natomiast wymyślił hasło wyborcze: "Wolność i Praworządność". Nie wydaje się wam znajome? Generalnie dobre zagranie PR-owe - rozsławi nazwę swojej partii, bo większość jego wyborców pewnie nadal myśli, że jest w UPR. Mnie jednak ono irytuje, bo ile można grać tym samym kawałkiem. To prawie jak oglądać ciągle filmy Stevena Seagala.

Zaskoczył mnie natomiast Kornel MorawieckiW wywiadzie dla Superaka powiedział, że jest za związkami homoseksualnymi i za opodatkowaniem Kościoła. Bliżej mu w tych kwestiach do SLD, niż PiS... Coraz bardziej mnie intryguje ten kandydat.

Wróć na stronę główną

Dodaj komentarz


Copyright © Polska Liberalna - liberalizm, polityka, kultura, historia, społeczeństwo, media - polskaliberalna.net 2012

Template by Joomla Themes & Tanie przeprowadzki Kraków.