Andrzej Celiński szefem Partii Demokratycznej - demokraci.pl

Były wiceprzewodniczący SLD i Unii Demokratycznej, założyciel Socjaldemokracji Polskiej, opozycjonista, działacz KOR i Solidarności, Andrzej Celiński, został wybrany na nowego przewodniczącego Partii Demokratycznej - demokraci.pl. Na byłego ministra kultury zagłosowała zdecydowana większość delegatów - w tajnym głosowaniu pokonał ustępującą przewodniczącą, Brygidę Kuźniak. Zmieniono również Radę Krajową Partii, według naszych informacji większość składu poprzedniej ekipy nie uzyskała reelekcji.
Kuźniak proponowała połączenie się demokratów z Ruchem Palikota, Andrzej Celiński samodzielność i budowanie alternatywy. Przez ostatnie lata demokraci kompletnie zniknęli z mediów i sceny politycznej. Koło poselskie przeszło w całości do Stronnictwa Demokratycznego, nie wystawili list w wyborach samorządowych i parlamentarnych, koalicja w wyborach do Parlamentu Europejskiego okazała się klapą, a jej lider, Dariusz Rosati jest dziś posłem PO.
4 lutego demokraci mają wybrać skład zarządu krajowego. Przypuszcza się, że w jego skład mogą wejść m.in. dr Widera z Gliwic i Teresa Piwnik z Podkowy Leśnej. Są oni uznawani za architektów elekcji nowego przewodniczącego. Jednocześnie zastanawia fakt, że strona internetowa partii w dość lakoniczny sposób podała informację o wyborze Celińskiego - nie pojawił się na niej ani biogram nowego lidera, ani fotograficzne portfolio. Informacja przeszła też prawie bez echa w mediach. Sam Celiński na swoim profilu na facebooku stwierdził, że przejęcie sterów w PD to "jego ostatnie poważne polityczne wyzwanie, być może najważniejsze.
W sondażach chęć oddania głosu na PD deklaruje od 0 do 1 proc. respondentów. Dziś partia postrzegana jest jako ugrupowanie socjalliberalne, należy do paneuropejskiej partii ELDR, skupiającej liberałów, demokratów i reformatorów. Ugrupowanie jest prawnym sukcesorem Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Wśród komentatorów pojawił się pomysł reaktywacji tego szyldu /np. Piotr Beniuszys na Liberte/:
Andrzej Celiński jest jednak socjaldemokratą. Oznacza to, że zamiana Kuźniak na Celińskiego nie oznacza zmiany kierunku politycznego PD, która pozostanie partią centrolewicową i socjalliberalną, podobną pod względem usytuowania na scenie do holenderskich Demokratów 66 lub duńskiej Radikale Venstre. Nie jest to szczyt liberalnych marzeń, ale na pewno pole do podjęcia współpracy.Z kolei Janusz Onyszkiewicz wspominał o o potrzebie utworzenie wokół Ruchu Palikota Federacji Liberalno-Demokratycznej z udziałem m.in. Stronnictwa Demokratycznego Pawła Piskorskiego i Projektu:Polska Szymona Gutkowskiego.
Działanie w ramach takiej Federacji pozwoliłoby nam zachować tożsamość ale także uzyskać wpływ na formowanie się profilu politycznego jej części składowych, w tym Ruchu Palikota. Pomyślny jej rozwój i rosnąca (miejmy nadzieję) jednolitość mógłby w końcu doprowadzić do utworzenia na jej bazie jednej partii politycznej o charakterze liberalno-demokratycznym która zapełniłaby w końcu skutecznie i w sposób trwały przestrzeń pomiędzy obecnym SLD i PO.
Z kolei popularny bloger Plankton Polityczny pisze:
Nie wiem, jaki program ma Andrzej Celiński. Demokraci będą musieli znaleźć sobie miejsce. Sami nic nie znaczą. Muszą więc znaleźć sobie silniejszego partnera. Trwa walka między SLD i Ruchem Palikota o centrolewicę, Demokraci mogą znaleźć tam swoje miejsce, jeśli dobrze to rozegrają. Pozostaje jeszcze, preferowana przeze mnie, wersja z think-tankiem.
